FC Nieszawka – HI Norian: FC Nieszawka przed tygodniem niemiło się zaskoczyła, przegrywając z PZWANN. Już drugi raz z rzędu bardzo widoczny jest brak w kadrze Dawida Rojewskiego – bez niego zespół jego brata Damiana traci bardzo znaczną część swojej siły ofensywnej. HI Norian również ostatniego czasu nie może zaliczyć do udanych – najpierw porażka w zaległym meczu z FC Nowa Team, a kilka dni później lepszy okazał się Atomisztos. Oba te starcia był bardzo wyrównane, jednak to, ze HI Norian oba przegrał, świadczyć może o tym, że ta ekipa nie jest w tym sezonie gotowa na dołączenie do grona faworytów. Te dwie porażki sprawiły, że ekipa Łukasza Uszyńskiego do podium traci już 4 punkty. Mecz między FC Nieszawka i HI Norian ma dość spory ciężar dla obu ekip – tylko wygrany tego starcia będzie mógł dalej myśleć o pogoni za czołówką ligowej tabeli. Nasz typ: X

PZWANN – Auto Szlif Toruń: Rewelacja ostatnich tygodni, czyli PZWANN, z każdym kolejnym meczem coraz bardziej nas do siebie przekonuje. Mimo początkowych wątpliwości związanych ze stylem gry drużyny, aktualnie zespół Marcina Niedzielskiego z powodzeniem udowadnia nam, że pierwsze wrażenia były niezwykle mylące, a PZWANN zdążył już zaaklimatyzować się w Futbol-Arenowych realiach. Wygrana z FC Nieszawka była wreszcie meczem z gatunku tych cięższych, po których można było poznać, że PZWANN stać na walkę z najlepszymi. Świetne zawody rozegrał Radomir Czarnecki, którego gol i dwie asysty były kluczowe w ostatnim starciu. Wydaje się również, że na korzyść drużyny działa lekkie odchudzenie kadry w wakacyjnych miesiącach – na początku sezonu właśnie nadmierna ilość ludzi do gry mogła być powodem nierównej formy i chaotycznej gry. Od kiedy Marcin Niedzielski ma do dyspozycji mniejszą kadrę, gra wygląda zdecydowanie lepiej. Teraz przed PZWANN kolejne poważne zadanie, gdyż Auto Szlif tak, jak nas dotychczas zawodził, tak dalej to czyni, jednak może w każdej chwili złapać wiatr w żagle. Musi to zrobić jak najszybciej, gdyż kolejne porażki mogą zepchnąć drużynę Bartosza Burnego w tabeli na tyle nisko, że wygrzebać się chociaż na to 7. miejsce może być niezwykle ciężko. Dotychczasowe mecze obecnego sezonu skłaniają nas do tego, aby wreszcie to PZWANN przyznać miano faworyta meczu. Nasz typ: 1X

Drobet – FC Nowa Team: Po wpadce z FC Nieszawka, ekipa Drobetu najwidoczniej mocno się wkurzyła. Efektem tej pozytywnej, sportowej złości są dwa mecze z rzędu łatwo wygrane, dodatkowo bez straconego gola – 8:0 z NOVA Trading i 5:0 z TurboDoładowanymi. Teraz jednak nie mogą oczekiwać równie łatwej przeprawy – FC Nowa Team po niespodziewanej wysokiej porażce z PZWANN szybko się podniosła, ogrywając najpierw po ciężkim meczu Auto Szlif, a następnie z dobrym skutkiem odrobili zaległości, wygrywając z HI Norian. Ciekawe jest to, że są to dwie drużyny z czuba tabeli, jednak nazwisk z ich składów próżno szukać wśród statystyk indywidualnych. To pokazuje, że obie ekipy skupiają się na grze drużynowej, stanowią monolit, nie opierając swojej gry na indywidualnościach. To dobrze o nich świadczy – wiele mamy D-ligowych drużyn, które swoją grę opierają na jednym zawodniku – jeśli nie ma on swojego dnia lub przeciwnik wie, jak się nim zająć, to o końcowy sukces jest jej niezwykle ciężko. Wydaje się, że piłkarsko Drobet przewyższa swojego najbliższego rywala, za FC Nowa Team przemawia jednak doświadczenie i obycie na Futbol-Arenowych boiskach. Nasz typ: 1X

West Thorn – NOVA Trading S.A.: Przed West Thornem idealna okazja, aby wyrównać rachunki i to pod dwoma względami. Po pierwsze, ewentualne zwycięstwo pozwoli im mieć tyle samo zwycięstw, jak i porażek (aktualnie 3 wygrane, 4 przegrane), co dla ekipy, która w jesiennej kampanii nie wygrała nawet jednego spotkania, jest sporym sukcesem. Po drugie, ekipa West Thorn musi mieć w pamięci spotkanie z jesieni, kiedy NOVA Trading ograła ich 5:0 – choć z gry wcale to tak dla wygranych kolorowo nie wyglądało. Na dzień dzisiejszy jednak wiele się w zespole Arkadiusza Tomaszewskiego zmieniło. Do gry na dobre wszedł Kamil Pokwapisz, którego jednak już od dwóch kolejek nie widzieliśmy na boisku i to było widać w grze drużyny. Z kolei NOVA Trading kontynuuje swoją bardzo słabą serię, a przegrana 2:7 z Dekam była już kolejna do kolekcji. Jeśli zespół Roberta Reszkowskiego liczy wreszcie na przełamanie, to teraz przydarza się ku temu idealna szansa. Jeśli nie z West Thorn, to z kim? Nasz typ: 1X

Sporting Kowalewo – Atomisztos: Kolejne mecze za nami, a Sporting Kowalewo wciąż nie potrafi się przełamać. Co więcej, oprócz już standardowych kłopotów w defensywie, pojawił się te ofensywne – w żadnym dotychczasowym meczu sezonu 2020 ekipa ta nie strzeliła więcej niż 4 gole. Jeśli mielibyśmy jakoś sensownie to porównać, to zaledwie 2 bramki mniej niż cały Sporting Kowalewo ma na swoim koncie najlepszy strzelec Ligi D1, Bartosz Przyłuski z HI Norian. W tej sytuacji murowanym kandydatem do triumfu w tym starciu jest Atomisztos. Zespół Michała Jabłońskiego wreszcie się przełamał, ogrywając w zeszłym tygodniu HI Norian. Pytanie, czy przełamanie nie przyszło za późno? Do czołowej siódemki, na której zależy zespołowi Atomisztos, brakuje tylko lub aż 3 punktów. Jeśli chcą osiągnąć swój cel, to wygrana z przedostatnią ekipą w tabeli jest niemalże obowiązkiem. Przy dobrym układzie wyników, Kacper Gruszczyński i spółka mogą awansować na wymarzone miejsce już w ten weekend. Nasz typ: 2

TurboDoładowani FC – Dekam Pokrycia Dachowe: TurboDoładowani mieli swoją lepszą chwilę podczas obecnego sezonu, gdy udało im się zdobyć punkty z takimi zespołami jak Atomisztos czy NOVA Trading. Piękne chwile zakończyły się jednak bliskim spotkaniem z murem, gdyż w meczach z czołówką Ligi D1, a za taką uważa się Auto Szlif i Drobet, zespół Piotra Krzywdzińskiego nie miał już za wiele do powiedzenia. Co więcej, teraz czeka ich zadanie najtrudniejsze – Dekam to lider tabeli, zespół, który strzelił dotychczas najwięcej goli, dodatkowo jedyna niepokonana ekipa w Lidze D1. Z drugiej jednak strony, zespół Karola Szpejankowskiego ani razu nie zagrał na zero z tyłu, niekiedy bardzo męczy się ze swoimi rywalami – najlepszym przykładem jednobramkowa wygrana ze Sportingiem Kowalewo czy też remis z początku sezonu z HI Norian. Jednak czy te argumenty w jakikolwiek zmieniają nasze predykcje? Raczej spodziewamy się tutaj łatwej przeprawy dla lidera tabeli. Nasz typ: 2

PGR Wielka Łąka – Wolfe Thorn Verein: PGR Wielka Łąka gra tak, jak to ma w zwyczaju – raz wygrana, raz przegrana, można rzecz stabilna sinusoida. Ostatnie dwa mecze w wykonaniu ekipy Patryka Klimkowskiego pokazały jednak, że jest ona w stanie zagrać naprawdę solidne spotkania. Najpierw 5:1 z Atomisztos, następnie 4:1 ze Sportingiem Kowalewo, to wyniki, które pokazują, że w PGR Wielka Łąka drzemie spory potencjał. Rzecz jasna trafili akurat na drużyny będące w kryzysie, jednak rozstrzygać takie mecze na swoją korzyść w tak łatwy sposób też nie jest łatwe. Przyszedł czas na mecz z ostatnim w tabeli Wolfe Thorn Verein i wydaje się, że jest to idealna okazja dla PGR-u, aby spróbować nieco spokojniejszej gry, poćwiczyć wykończenie akcji i nadrobić nieco strzeleckie statystyki. Zespół Artura Trawińskiego przegrywa kolejne mecze i niestety nie daje nam żadnych argumentów, abyśmy mogli wierzyć w ich szybką przemianę. Choć wiadomo, że kapitan stara się poszerzyć skład, aby jego ekipa stała się bardziej konkurencyjna, to niestety efektów ani frekwencyjnych, ani piłkarskich póki co nie widać. Cierpliwie czekamy, jednak na dzień dzisiejszy faworyt jest tylko jeden. Nasz typ: 1