RKS Huwdu – Em3dach: Teoretycznie obie drużyny znajdują się obecnie w dolnej połowie tabeli, ale ich sytuacji jest zgoła odmienna. Em3dach w 6. kolejce wreszcie się przełamał – jeszcze tydzień temu można było mówić o jego bezradności połączonej z pechem, jednak wreszcie zagrał spotkanie na miarę swoich możliwości. „Dachy” w zasadzie zabiły mecz z Teamem-UA zanim jeszcze na dobre się rozpoczął. Szybkie 3:0, pełna kontrola – tak można zdefiniować wymarzone niedzielne spotkanie. Pochwalić należy za nie przede wszystkim Pawła Maciaszka, który w krótkim odstępie czasu już po raz drugi wylądował w szóstce kolejki. Patrząc na rosnącą formę Em3dachu, RKS Huwdu ma się czego obawiać. Sytuację drużyny Adama Krempecia powoli trzeba zacząć oceniać jako krytyczną. W sześciu dotychczasowych spotkaniach nie zdobyła ona ani jednego punktu, frekwencja zaczyna kuleć coraz mocniej, a przed tygodniem kontuzji doznał Krystian Lewandowski, który był jedną z niewielu osób dającą nadzieję na odbicie się od dna. Jakby tego było mało, Huwdu dopiero teraz wkraczają w okres, w którym czekają ich trudne spotkania. Te z Em3dachem to dopiero przedsmak, a już teraz ich notowania nie stoją zbyt dobrze. Nasz typ: 2

Oldboys Służewo – Strażak Grębocin: Przełożony.

Wulcar Lulkowo – Arcis Toruń: Wulcar w tym sezonie dość niespodziewanie znalazł się w dość trudnej sytuacji. Po sześciu spotkaniach ma na koncie tylko jedną wygraną i zajmuje miejsce w strefie spadkowej, choć na jego korzyść działa fakt, że ma za sobą mecze już z niemal całą czołówką. Mimo tego brak jakichkolwiek punktów w takich spotkaniach musi być sporym zawodem, zwłaszcza że przeciwko Opusowi, Ragazzim czy Em3dachowi zespół z Lulkowa wcale nie był daleki od choćby minimalnej zdobyczy. Skreślać nie można go również w zestawieniu z Arcisem, który przerwał serię dwóch meczów bez zwycięstwa, dzięki czemu nadal trzyma się w ścisłej czołówce Ligi B. Nie można jednak powiedzieć, że zespół Jakuba Cicheckiego ograł Apartas bez problemów. Na pewno mógłby się męczyć jeszcze bardziej, gdyby nie szybkie dwa trafienia powracającego po zawieszeniu Konrada Sztuki. Mistrz Ligi C trochę jednak cierpi – ostatnie wyraźne zwycięstwo odniósł na początku kwietnia, w 3. kolejce (4:0 z Em3dachem) i to powinien być sygnał dla Wulcaru, że pomimo dużej różnicy w tabeli, można tu podjąć walkę o sprawienie niespodzianki. Nasz typ: X2

Tormal – OpusCapita: Tormal w tej kolejce spotka się z bólem, który tydzień temu miał miejsce w przypadku Opusa – do ligowej rywalizacji wraca po 21 dniach przerwy. Ta nastąpiła z kolei po dobrych wynikach, bowiem jeszcze przed majówką zespół Sławomira Malinowskiego ograł Ragazzich oraz Oldboys. Dzięki temu wrócił on do gry o czołowe lokaty, bo chociaż do podium traci trzy punkty, to ma do rozegrania o jeden mecz więcej. Podczas ostatniego występu Tormalu przypomniał o sobie Tomasz Śliwiński, który zdobył aż pięć bramek i koledzy na pewno mocno liczą, że utrzyma on formę, której w tym sezonie szukał dość długo. Takich indywidualności do tej pory nie wykreował Opus, jednak nie przeszkadza mu to w znakomitym wejściu w sezon. Wicelider Ligi B jest jednym z dwóch niepokonanych w stawce i na ten moment tylko on jest w stanie wywierać presję na uciekającym Flotcampie. OC na pewno boleć będzie strata Szymona Sokoła, który prawdopodobnie zakończył już obecny sezon, ale choćby przed tygodniem cały zespół pokazał, że ta kontuzja nie musi stać na przeszkodzie w zbieraniu kolejnych zwycięstw. Jakby nie patrzeć, spotkają się ze sobą dwa byli A-ligowcy, którzy mają za sobą jedno bezpośrednie starcie – wiosną ubiegłego roku, będąc na drodze do awansu, Tormal wygrał nieznacznie (3:1) i tym razem można spodziewać się podobnego meczu. Nasz typ: X

Ragazzi – Team-UA: Team-UA przed tygodniem zagrał tak, jakby został pochwalony trochę na wyrost. Ukraińskiej drużynie mecz z Em3dachem po prostu totalnie nie wyszedł – zanim na dobre się rozpoczął, można już było zapisać trzy punkty na koncie rywala. Całościowo w tym sezonie grę Teamu-UA można ocenić na plus, ale po ostatniej porażce niebezpiecznie mocno zaczął on zbliżać się do strefy spadkowej. Teraz jednak czeka go starcie, które w ostatnim czasie stało się jego specjalnością, czyli takie typu „bij faworyta”. Trudno bowiem inaczej ocenić Ragazzich, którzy w bólach, ale zaczynają odbijać się po krótkiej serii bez punktów. Zespół Wiktora Smetany najpierw wyszarpał zwycięstwo nad Wulcarem, a w 6. kolejce pokonał bardzo niewygodnego Strażaka, punktując go przede wszystkim w ostatnim kwadransie (wynik 5:0). Dzięki tym wynikom Ragazzi wskoczyli na 3. miejsce w tabeli, choć jeśli nie chcą go stracić, to muszą mieć w pamięci chociażby poprzedni sezon, gdy na boisku byli wyraźnie lepsi i zdominowali rywalizację z Teamem-UA, ale do domu wracali bez wygranej (3:3). Nasz typ: 1X

Flotcamp – Mokre Mucha Team II: Flotcamp staje się powoli zakładnikiem własnej myśli budowlanej. Skonstruował skład, dzięki któremu gra w Lidze B miała być przyjemnością, ale do tej pory nie znalazł rywala, który zabrałby mu punkty i za chwilę walka o „uniknięcie awansu” może stać się naprawdę trudna. Z drugiej strony – być może Flotcamp dojdzie do wniosku, że skoro tak dobrze wygląda na tym poziomie, to może warto spróbować swoich sił w Lidze A. Przed tygodniem zespół Jeremiego Zaremby pokazał, dlaczego tak dobrze stoją jego akcje w tabeli. Przeciwko Wulcarowi zabawił się wręcz Szymon Nowialis, który staje się wyraźnym liderem klasyfikacji asystentów, ale i wśród strzelców trzyma się bardzo wysoko. Patrząc na dotychczasowe spotkania Flotcampu, trudno znaleźć argumenty, dla których miałby on stracić punkty akurat teraz. W ostatnich kolejkach Mokre II trzyma się naprawdę nieźle, jednak warto też zauważyć, że grało z rywalami, którzy obecnie zajmują 10., 11. oraz 13. miejsce w tabeli. Cieszy na pewno, że w drużynie wreszcie pojawiają się alternatywy dla Jakuba Marchelaka – przed tygodniem do drugiej wygranej w sezonie żółto-niebieskich poprowadził Ariel Olszewski, ale nie można zapomnieć, że co innego grać z RKS Huwdu, które ma na koncie komplet porażek, a co innego z Flotcampem (komplet zwycięstw). W jedynym dotąd spotkaniu z rywalem tego pokroju Mokre II poniosło jednak wyraźną porażkę (1:12 z Ragazzi). Nasz typ: 1