Bactotech przegrał czwarte z ostatnich pięciu spotkań i znacznie skomplikował swoje szanse medalowe. Tym razem lepsi okazali się Emeryci i Renciści, którzy swojemu rywalowi nie pozwolili strzelić choćby gola (3:0). Czyste konto i dobra postawa w bramce zaowocowały miejscem w szóstce kolejki dla Krystiana Małkiewicza.

Rywale Bactotechu do ligowego podium w tym czasie nie próżnowali. Formyca ograła bowiem całkiem mocny kadrowo PZWANN 2.0 (8:4), a FC Golden Six bez kłopotu poradzili sobie z ostatnimi w tabeli FC Rangers Toruń (8:2). Również te mecze miały głównych bohaterów, czyli Mateusza Kulińskiego i Kajetana Zawadzkiego. Między nimi rozstrzygała się walka o miano MVP kolejki, jednak wyżej oceniony został występ pierwszego z nich, miał bowiem znacznie trudniejszego rywala.

Zakończyła się seria bez porażki KOKA Team. Ich pogromcami zostali gracze Moonkunku FC, a ekipę Jarosława Tebecio rozpracowali we dwójkę Oliver Ottka i Jakub Gruszczyński. Pierwszy z nich czterokrotnie trafił do siatki, ale jeszcze większe wrażenie robi dorobek drugiego – „Grucha” do trzech goli dołożył bowiem cztery asysty.

W ważnym meczu o utrzymanie górą FC Lampart Lubicz, który pokonał Golden Boys. Tym samym zespół Filipa Rau wydostał się ze strefy spadkowej. Zadziałała zwłaszcza defensywa FC Lampart Lubicz, która wzięła się również za strzelanie. Na tej podstawie do szóstki kolejki trafił Michał Wójcik.

W klasyfikacjach indywidualnych bez zmian – wciąż prowadzą Łukasz Sikorski (strzelcy) i Ihor Sharandak (asystenci). Pierwszy z nich będzie miał okazję powiększyć swój dorobek w przełożonym meczu z FC Legends Kowalewo. Drugi z kolei musi zacząć oglądać się za siebie, gdyż coraz większą chęć przejęcia roli lidera klasyfikacji asystentów mają Kajetan Zawadzki i Adrian Kopczyński.

Inne artykuły