Golden Boys – FC Golden Six: Już od pięciu meczów z rzędu Golden Boys nie są w stanie zwyciężyć. Zepchnęło to ekipę Macieja Wełnica na przedostatnie miejsce w ligowej tabeli. Mała jest też szansa, że ten stan rzeczy zmieni się w najbliższym starciu. Zagrają bowiem z FC Golden Six, którzy umocnili się na drugim miejscu w ligowej tabeli i pewnie zmierzają do Ligi C. Dobrą formę potwierdzili rozbijając FC Rangers Toruń. To będzie pierwsze starcie między tymi drużynami, lecz tabela jasno mówi, że faworytem w derbach „Goldenów” bedą Six, a nie Boys. Nasz typ: 2

Moonkunku FC – FC Drewce II: Duet Ottka-Gruszczyński rozpykał przed tygodniem KOKA Team, jednak czy będzie to na tyle duża siła rażenia, aby postraszyć również FC Drewce II? Ekipa Kacpra Kamińskiego miała ostatnio słabszy okres, jednak wciąż wystarczą im zwycięstwa w dwóch zaległych meczach, aby wrócić do ligowego TOP4 dającego awans do Ligi C. Moonkunku, choć mają tyle samo punktów, to również komplet rozegranych spotkań ligowych. Z tej pozycji znacznie trudniej będzie zaatakować czołowe lokaty. Pytanie jednak, czy zespół Filipa Kaczmarczyka już teraz mierzy w awans do wyższej ligi? Nasz typ: X

FC Lampart Lubicz – FC Rangers Toruń: To ostatnia chwila dla FC Rangers Toruń, aby włączyć się do walki o pozostanie w Lidze D. Zespół Wiktora Kozłowskiego wciąż pozostaje na ostatnim miejscu w tabeli, a strata do bezpiecznego miejsca wynosi aż siedem oczek. Biorąc pod uwagę fakt, że do końca sezonu zostały cztery spotkania, łatwo policzyć, że kwestia ich braku utrzymania może być kwestią jednej lub dwóch kolejek. Chyba, że Rangers zaczną nagle wygrywać. FC Lampart Lubicz z jednej strony wydaje się być ekipą, którą rywale mogą zaskoczyć, jednak z drugiej strony ekipa Filipa Rau punktowała w czterech z ostatnich pięciu spotkań. Wreszcie stała się konkurencyjna i liczyć się z nią musi każdy zespół Ligi D. Nasz typ: 1X

KOKA Team – FC Legends Kowalewo: Piękna passa KOKA Team zakończyła się wraz z meczem z Moonkunku. Zespół Jarosława Tebecio nie był w stanie zatrzymać zabójczego duetu ofensywnego rywali i w efekcie poniósł porażkę. Dodatkowo zabrakło im utrzymania nerwów na wodzy, wobec czego KOKA będzie musiała radzić sobie w kolejnym meczu bez bramkarza Pawła Kruszyńskiego, ukaranego czerwoną kartką. Może to być problem wobec kolejnego rywala, który pokazał się ze świetnej strony w meczu z White Tigers. Co prawda mecz ten padł łupem faworyta, jednak jeśli ponownie zobaczymy skład FC Legends Kowalewo z Maciejem Łuszczyńskim, Sebastianem Górczewskim czy Krzysztofem Kazanowskim na czele, to KOKA Team może jeszcze chwilę poczekać na powrót do punktowania. Nasz typ: X

Inter Toruń – Bactotech Toruń: Chyba możemy mówić o poważnym kryzysie. Początek sezonu wskazywał, że Bactotech jest głównym faworytem do mistrzowskiej korony. Zespół ten miał rewelacyjny start rozgrywek, obejmując prowadzenie w tabeli i klasyfikacjach indywidualnych. Wszystko to się jednak diametralnie zmieniło, a dopełnieniem problemów w szeregach zespołu Krystiana Kurkiewicza była porażka z Emerytami i Rencistami, w której nie udało się Bactotechowi choć raz trafić do siatki. Teraz dostają idealnego rywala na przełamanie, bo znajdującego się w strefie spadkowej, jednak z drugiej strony Inter Toruń cieszy się serią dwóch ligowych zwycięstw z rzędu. Kolejne zwycięstwo znacznie przybliżyłoby ich do pozostania w Lidze D. Obie ekipy mają więc o co grać, choć w tabeli są w zupełnie innych sytuacjach. Nasz typ: X2

Formyca Toruń – Emeryci i Renciści: Regularność i pewność, z jaką Formyca zdobywa punkty, stawia ich w roli jednego z głównych faworytów do medali. Teraz jednak przed nimi starcie z drużyną, która kandydatów do medali zwyczajnie weryfikuje. Testu z Emerytami i Rencistami nie zdał choćby Bactotech, przegrywając z nimi przed tygodniem 0:3. Nie popisali się również FC Golden Six, remisując 2:2. Dlatego również Formyca nie może patrzeć na miejsce w tabeli najbliższego rywala, ale skupić się na tym, jak przedrzeć się przez defensywę, która a najlepszych latach radziła sobie z powodzeniem na poziomie Ligi A. Nasz typ: 1X

PZWANN 2.0 – White Tigers: Dotychczasowe mecze PZWANN 2.0 z czołówką tabeli nie były zbyt udane. Zespół Kajetana Kozłowskiego przegrywał bowiem z Formycą, FC Drewce II i FC Golden Six. Punkty robił wyłącznie na zespołach z niższych rejonów tabeli. Mecz z liderem tabeli nie zapowiada się zatem dla nich najciekawiej. White Tigers wykonują krok po kroku w kierunku złotych medali w Lidze D. Cztery punkty przewagi nad drugim zespołem w tabeli to bardzo solidna zaliczka na cztery kolejki przed końcem sezonu. Nic nie wskazuje na to, aby PZWANN 2.0 nagle miał się przełamać w meczach z czołówką i odebrać punkty przewodzącemu całej stawce zespołowi. Nasz typ: X2

Inne artykuły