Liga E1

La Zabawa – Reszta Świata: Obie ekipy podchodzą do kolejnego tygodnia rozgrywek w zmiennych nastrojach. La Zabawa została kolejną ofiarą Drewców i przyjęła od nich bagaż 19 goli. Po drugiej stronie znajduje się Reszta Świata, która choć swojego meczu nie musiała rozgrywać ze względu na walkowera oddanego przez B.A.U.S. A.T, to niedzielę kończyła na pozycji lidera Ligi E1 i dopiero Drewce dzień później pozbawiły ich chwilowego przywództwa. Co więcej, zespół Dawida Łukaszewskiego jako jedyny może pochwalić się statusem niepokonanych. W meczu z La Zabawa z pewnością spróbują podtrzymać dobrą passę i wykorzystać dołek, w jakim znaleźli się podopieczni Macieja Ciaka. Od trzech z rzędu spotkań są oni w stanie strzelić w meczu zaledwie 2 gole i jest to zdecydowanie za mało, aby w Lidze E punktować. Reszta Świata wygląda solidnie w defensywie, jeszcze lepiej w ataku, więc chwiejący się na nogach rywal powinien być bardzo podatny na kolejny cios. Nasz typ: 2

KM Project – STE Logistics: Sempre Sempre postraszyło faworyzowany KM Project, który na mecz zebrał wąską, ale niezwykle silną kadrę. Zespół Michała Brodnickiego skorzystał nawet z instytucji Jokera, wpisując na ostatnią chwilę do składu Karola Kułacza. Wiele o przebiegu spotkania musi mówić fakt, że jego MVP został bramkarz przegranej drużyny. W kolejnym tygodniu o gole powinno być łatwiej, gdyż STE Logistics na swoim koncie ma zaledwie punkt, a aż 54 stracone gole dają średnią aż 9 bramek wpuszczonych na mecz. Młody zespół Jakuba Kamińskiego z pewnością nie ma w tym meczu większych szans, jakikolwiek skład nie zostałby desygnowany przez kapitana KM Project. Nawet gdyby ponownie byłaby to pospiesznie złożona goła szóstka. Nasz typ: 1

Wygrywaj albo Giń – Arcis II Toruń: Występ Arcisu przed tygodniem może robić wrażenie – 17 goli strzelonych i zaledwie 1 bramka wpuszczona w meczu z STE Logistics to ich zdecydowanie najlepszy wynik w tym sezonie. Zespół Bartosza Burnego rozkręca się z każdą kolejką i mecz z Wygrywaj albo Giń może być idealnym sprawdzianem dotychczasowych postępów. Rywal doświadczony, potrafiący bronić, ale jednocześnie ukłuć w ofensywie. Jest to również ważne spotkanie w kwestii ligowej tabeli, gdyż w przypadku zwycięstwa Arcis II zrówna się z zespołem Marcina Bumbuła punktami, a nawet go przeskoczy dzięki bezpośredniej wygranej. Z kolei wygrana WaG oznaczać będzie, że już tylko cud pozwoli Arcisowi znaleźć się w ligowym TOP5 przed podziałem na grupy mistrzowską i pocieszenia. Pytanie tylko, czy świeżo złożona drużyna powinna walczyć z najlepszymi już teraz,, czy też lepiej okrzepnąć i próbować gry o najwyższe cele na jesień. Nasz typ: X

Sempre Sempre – Afrykarium: Sempre Sempre rozegrało niezły mecz przeciw KM Project, które przyszło może i wąskim, ale niezwykle silnym składem. Na słowa uznania zasługuje Jakub Adanowicz, który niemal do ostatnich minut trzymał swoją drużynę przy zdobyczy punktowej. Dopiero w doliczonym czasie gry faworyt przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Trzeba jednak przyznać, że na właśnie takie Sempre Sempre czekamy – walczące z najlepszymi, potrafiące zaatakować, ale i postawić trudne warunki w defensywie. Ciężko powiedzieć, czy zespół Marcina Zielińskiego stać jeszcze na walkę o TOP5, jednak pojawiło się światełko w tunelu w kwestii ich dyspozycji. O miejsce w grupie mistrzowskiej nie musi się martwić Afrykarium, dla którego zwycięstwo z Wygrywaj albo Giń było trzecim z rzędu i tym samym zespół Tymoteusza Dede na dobre włączył się do walki o medale. Nie mogą jednak spocząć na laurach – Sempre Sempre to zespół potrafiący wykorzystać najmniejszą chwilę słabości czy też nadmierną pewność siebie. Nasz typ: X2

B.A.U.S. A.T – FC Drewce Auto Spa Guzik: Szykuje się kolejny pogrom – pogłoski mówią, że ekipa Mateusza Dankowskiego ma spore kadrowe kłopoty, przed tygodniem oddała walkowera, a teraz kolejnym rywalem są niezwykle bramkostrzelne Drewce. Łukasz Sikorski dzięki wbiciu 11 goli w starciu z La Zabawa rozsiadł się na fotelu lidera strzelców Ligi E i z pewnością liczy na znaczące powiększenie dorobku w meczu z B.A.U.S. A.T. Jedyną przeszkodą w osiągnięciu celu może okazać się niestawienie na meczu rywala. Nasz typ: 2

Liga E2

FC Lampart Lubicz – Golden Boys: FC Lampart Lubicz starciem z Golden Boys wchodzi w fazę meczów ciężkich. Dotychczas terminarz dla ekipy Filipa Raua był bardzo korzystny, jednak ostatnie 3 kolejki fazy zasadniczej to starcia wyłącznie z czołówką tabeli. Przed tygodniem FC Lampart zrobił spory krok w kierunku gry w grupie mistrzowskiej, pokonując FC Sąsieczno. Teraz jednak o punkty będzie już niezwykle ciężko, gdyż Golden Boys wygrali ostatnie 4 mecze, dodatkowo prezentując w nich niezłą defensywę, tracąc łącznie zaledwie 5 goli. Może i mecze z ich udziałem są stykowe, jednak za każdym razem to ekipa Damiana Bartnika potrafi zadać ostateczny cios. Tak było z West Thorn, tak było z FC Sąsieczno. Liczą się jednak punkty, a te są rzetelnie przez Golden Boys zbierane i wydaje się, że piłkarska rozbieżność jest na tyle duża, że zgarną kolejne 3 oczka w starciu z FC Lampart Lubicz. Nasz typ: 2

West Thorn – Zielona Pantera: Mecz z Umtiti Team był jedną z nielicznych punktowych szans dla Zielonej Pantery, jednak zespół Sławomira Laskowskigo pomimo kilku ofensywnych zrywów nie był w stanie zaskoczyć przeciwnika. Standardowo raz udało się trafić do siatki, jednak po stronie strat znalazło się aż 5 trafień i oznaczało to kolejną porażkę. West Thorn z kolei przegrał przed tygodniem po raz trzeci w tym sezonie, jednak wynik 1:2 przeciwko silnym Golden Boys ujmy nie przynosi. Ekipa Arkadiusza Tomaszewskiego była godnym rywalem dla faworyta i dopiero na 10 minut przed końcem dała mu strzelić zwycięskiego gola. Przed West Thorn ogromna szansa na ponowne wyjście na dodatni bilans meczowy i naszym zdaniem nie dadzą Zielonej Panterze większych szans. Nasz typ: 1

Umtiti Team – Elite Diet Skarpa: Choć wynik na to nie wskazuje, to jednak w meczu z KS Inflacja zespół Kamila Zaremby w porównaniu do swoich poprzednich spotkań zaprezentował się całkiem przyzwoicie – widać było, że powoli gra jest coraz lepiej ułożona, zwłaszcza w defensywie. Proces ten jednak jest jeszcze na wstępnym etapie i wyraźnie widać to po wynikach. Coraz lepsza postawa może przynieść jednak punkty, gdyż nie wydaje się, aby Umtiti Team było zespołem piłkarsko słabszym. Wręcz przeciwnie, w Elite Diet Skarpa znaleźć można kilku graczy, którzy indywidualnymi umiejętnościami nawet przewyższają swoich najbliższych rywali, jednak razem nie stanowią monolitu. Różnica może być jednak mentalna, gdyż Skarpa wciąż ma okrągłe zero na koncie, z kolei Umtiti Team wie, jak smakuje zdobycie 3 ligowych punktów. Przed tygodniem zespół Michała Mudersa dość długo męczył się z Zieloną Panterą, jednak w efekcie odniósł zwycięstwo 5:1. Do swojej gry mogą mieć jednak sporo zastrzeżeń, gdyż opierała się ona bardziej na przypadku, aniżeli składnych akcjach. Może jednak nieco silniejszy rywal zmotywuje ich do lepszej gry. Nasz typ: 1X

KS Inflacja – Buras Team: Choć po pierwszych trzech meczach wydawało się to niemożliwe, to po kolejnych trzech stało się faktem – Buras Team z pozycji lidera spadł na miejsce dające grę w grupie pocieszenia. Spadł w dodatku z hukiem, gdyż ostatni mecz to druzgocąca porażka 2:25 z RUN Chłodnia. Co więcej, terminarz do końca sezonu zasadniczego nie jest dla ekipy Mateusza Rembezy korzystny, gdyż zagrają z dwoma drużynami z TOP3. Pierwszą z nich jest KS Inflacja, jednak z najbardziej solidnych ekip całej Ligi E2. Ekipa Patryka Piechoty od pewnego czasu nie schodzi poniżej pewnego poziomu, łatwo radząc sobie ze słabszymi od siebie drużynami i walcząc jak równy z równym z tymi lepszymi. Buras Team również nie powinien dla nich stanowić większego kłopotu, zwłaszcza, jeśli ponownie na murawie nie pojawi się trójka z Kolo Terrorita. Na domiar złego, Buras Team na najbliższy mecz stracił kapitana, który pauzować będzie za czerwoną kartkę. Wszystkie te okoliczności mówią jedno – 3 punkty powędrują na konto faworyzowanej Inflacji. Nasz typ: 1

RUN Chłodnia – FC Sąsieczno: Czy im się to nie nudzi? RUN Chłodnia w sześciu rozegranych meczach strzelił aż 90 goli, a najmocniej obita została ofiara sprzed tygodnia, gdyż Buras Team przyjął od ekipy Krzysztofa Kosińskiego aż 25 ciosów. Poszukiwany jest godny rywal dla RUN Chłodnia i wydaje się, że taki znajdzie się dopiero w grupie mistrzowskiej. FC Sąsieczno nie będzie miało tu większych szans, zwłaszcza, że samo przed tygodniem się nie popisało. FC Lampart Lubicz przypilnował Szymona Bonieckiego, czym zabrał rywalowi większość ofensywnych argumentów. Być może mocna defensywa pozwoli chwilę przetrwać bez utraty goli, jednak pewne jest, że worek z bramkami pęknie. Nie spodziewalibyśmy się kolejnych 20 lub więcej goli strzelonych przez RUN Chłodnia, ale na pewno przekonujące, kilkubramkowe zwycięstwo faworyta będzie tu miało miejsce. Nasz typ: 1